Jezioro Chajyr
Jezioro u ujścia Jany, słynne od 1964 roku, gdy pracownik stacji biologicznej Nikołaj Gładkich zgłosił stwora na brzegu: małą głowę na długiej szyi, czarną skórę i grzebień wzdłuż grzbietu, jedzącego trawę. Komsomolska Prawda to wydrukowała i ruszyły wyprawy. Kierownik stacji przyznał później, że historię wymyślono. Sprostowanie rozeszło się znacznie gorzej niż doniesienie, a Chajyr wciąż figuruje wśród jeziornych potworów.
Przetłumaczone automatycznie z angielskiego. Zauważyłeś błąd? Zaproponuj poprawkę.
Karzeł z Kysztymu, Aloszeńka
W maju 1996 roku Tamara Proswirina, mieszkanka wsi Kaolinowy pod Kysztymem na Uralu, przyniosła do domu stworzenie długości około dwudziestu pięciu centymetrów, o wydłużonej czaszce i dużych oczach. Nazwała je Aloszeńką, karmiła i opowiadała sąsiadom, że zamieszkał u niej syn. Ją zabrano do szpitala psychiatrycznego; ciało w tym czasie sfilmowano i sfotografowano, a jesienią tego samego roku zniknęło bez śladu. Niezwykła jest w tej sprawie ilość materiału: wideo, zdjęcia, dziesiątki wywiadów. Późniejsze badania genetyczne wskazują na szczątki ludzkie — najprawdopodobniej wcześniaka z ciężkimi wadami rozwojowymi.
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Jeszcze nie ma komentarzy. Bądź pierwszy.
