Światła z Lubbock
Wieczorem 25 sierpnia 1951 roku trzej profesorowie z Texas Tech siedzieli w ogrodzie w Lubbock, gdy nad ich głowami przeszedł bezszelestnie półokrąg niebieskawych świateł. W następnych tygodniach formacja powracała dziesiątki razy, a student, Carl Hart Jr, sfotografował ją – pięć kadrów obiegło cały kraj. Projekt Blue Book zadał sobie trud zbadania negatywów, nie dopatrzył się śladów fałszerstwa i zaproponował proste wyjaśnienie: siewki lecące w formacji i oświetlone od dołu przez nowe miejskie lampy rtęciowe. Profesorowie protestowali, twierdzili bowiem, że widzieli tę formację, zanim jeszcze zamontowano oświetlenie. Sporu nigdy nie rozstrzygnięto, a zdjęcia Harta pozostają jednymi z najczęściej powielanych w tej dziedzinie.
Przetłumaczone automatycznie z angielskiego. Zauważyłeś błąd? Zaproponuj poprawkę.
Socorro i lądowanie Lonniego Zamory
24 kwietnia 1964 roku policjant Lonnie Zamora ścigał kierowcę przekraczającego prędkość na południe od Socorro, gdy usłyszał huk i ujrzał płomienie za wzgórzem. Podjeżdżając bliżej, dostrzegł biały obiekt wsparty na nogach w suchym korycie potoku, kształtem przypominający postawione pionowo jajo, obok którego znajdowały się dwie małe postacie w bieli. Następnie rozległ się ryk, a obiekt uniósł się i odleciał na południowy zachód. To, co po sobie zostawił, to cztery wgniecenia w gruncie w miejscach, gdzie stały nogi, przypalone zarośla oraz mniejsze ślady. Wszystko to sfotografowano i zmierzono tego samego dnia, zanim przybyła prasa. J. Allen Hynek, który kierował projektem Blue Book, nazwał Zamorę najlepszym świadkiem, jakiego spotkał, a sprawę zamknięto jako niewyjaśnioną – była jedną z bardzo niewielu takich w aktach projektu.
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Jeszcze nie ma komentarzy. Bądź pierwszy.

