Aurora i Grób Pilota
17 kwietnia 1897 roku gazeta z Dallas opublikowała krótką wzmiankę: sterowiec przeleciał nad teksańskim miasteczkiem Aurora o świcie, zahaczył o wiatrak sędziego Proctora, eksplodował — a w wraku znaleziono ciało pilota, „niebędącego mieszkańcem tego świata”. Pilot, jak podawała notatka, został pochowany na miejskim cmentarzu. Informacja ta pojawiła się w samym rozdziale ogólnokrajowej fali „tajemniczych sterowców” z lat 1896–1897, jeszcze przed narodzinami lotnictwa. Jej autor, S. E. Haydon, był lokalnym korespondentem, a miasto umierało: linia kolejowa omijała je, a wołek zbożowy zniszczył uprawy bawełny. Najbardziej przekonującą interpretacją jest to, że artykuł ten stanowił chwyt reklamowy wymyślony dla ratowania umierającego miasteczka. Grobu szukano niejednokrotnie. Teksas Komisja Historyczna (Texas Historical Commission) umieściła na cmentarzu tablicę upamiętniającą tę historię; prowadzenie wykopów jest zabronione.
Przetłumaczone automatycznie z angielskiego. Zauważyłeś błąd? Zaproponuj poprawkę.
Kaikōura i światła filmowane z powietrza
Pod koniec grudnia 1978 roku nad wschodnim wybrzeżem Wyspy Południowej Nowej Zelandii załogi samolotów towarowych Argosy widziały jasne światła towarzyszące im przez kilka kolejnych nocy. Radar w Wellington potwierdził sygnały odbite. 31 grudnia na pokład zabrano australijską ekipę telewizyjną; operator David Crockett sfilmował światła na kolorowej taśmie, a materiał obiegł cały świat – był to jeden z bardzo nielicznych filmów przedstawiających to zjawisko, nakręconych z pokładu samolotu przy jednoczesnym potwierdzeniu radarowym. Astronom William Ireland zaproponował wyjaśnienie: światła łodzi połowiących kalmary odbijające się od inwersji temperatury oraz Wenus. Wyjaśnia to niektóre incydenty, ale nie wszystkie.
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Jeszcze nie ma komentarzy. Bądź pierwszy.

