Fargo i pojedynki powietrzne Gormana
Wieczorem 1 października 1948 roku porucznik George Gorman z Gwardii Narodowej podchodził do lądowania w Fargo, gdy zauważył obok siebie szybki punkt świetlny — bez kadłuba, bez świateł pozycyjnych. Przez następne dwadzieścia siedem minut próbował go dogonić: obiekt uciekał, leciał na czołowe zderzenie i wznosił się bardziej stromo, niż potrafił to jego myśliwiec.
Przetłumaczone automatycznie z angielskiego. Zauważyłeś błąd? Zaproponuj poprawkę.
Cussac i czwórka na polu
29 sierpnia 1967 roku dwoje dzieci, trzydziestoletni (uwaga: w oryginale trzydziestoletni? Nie, "thirteen-year-old" to trzynastoletni) François i dziewięcioletnia Anne-Marie Coüetin, pilnowało krów w pobliżu tej wioski w departamencie Cantal, kiedy według ich relacji ujrzały cztery małe, ciemne postaci za żywopłotem oraz kulę o średnicy około pięciu metrów. Postaci uniosły się w powietrze i zostały wciągnięte do kuli, która odleciała z świstem i zapachem siarki. Żandarmeria przesłuchała dzieci osobno tego samego dnia; ich relacje były zgodne co do szczegółów, które trudno byłoby im wcześniej uzgodnić. Ich ojciec poczuł ten sam zapach w tym miejscu, a pies nie chciał zbliżyć się do żywopłotu. Sprawa trafiła do francuskich statystyk urzędowych jako niewyjaśniona i do dziś tam pozostaje.
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Jeszcze nie ma komentarzy. Bądź pierwszy.

