Dechmont Law i jedyna sprawa kryminalna
9 listopada 1979 roku pracownik leśny o nazwisku Robert Taylor wszedł na to wzgórze niedaleko Livingston i, według własnej relacji, natknął się na ciemny sferyczny obiekt; dwie kolczaste kule na nogach oddzieliły się od niego, chwyciły go za spodnie i powlekły za sobą. Stracił przytomność i ocknął się sam, z rozdarciami na spodniach i otarciami na podbródku. Policja regionu Lothian and Borders wszczęła sprawę kryminalną dotyczącą napaści – to jedyny znany przypadek spotkania z UFO badany jako przestępstwo. Sprawa nigdy nie została zamknięta. Na ziemi pozostały zagłębienia i ślady, które zostały sfotografowane. Taylor nie pił alkoholu, pracował w leśnictwie przez dziesięciolecia i nigdy nie zmienił swojej wersji wydarzeń. W tym miejscu stoi tablica pamiątkowa.
Przetłumaczone automatycznie z angielskiego. Zauważyłeś błąd? Zaproponuj poprawkę.
Trans-en-Provence i ślad na tarasie
8 stycznia 1981 roku emeryt o nazwisku Renato Nicolaï pracował w swoim ogrodzie na obrzeżach tego prowansalskiego miasteczka, gdy usłyszał gwizd. Obróciwszy się, zobaczył ołowianoszary obiekt wielkości samochodu, który osiadł na niższym tarasie; kilka sekund później uniósł się i odleciał. Żandarmeria przybyła następnego dnia i pobrała próbki gleby oraz roślin – to rzadki przypadek, gdy próbki zabezpieczono przed jakimkolwiek rozgłosem. GEPAN, państwowe laboratorium przy francuskiej agencji kosmicznej, wykryło zagęszczoną glebę, ślady nagrzania oraz zmiany biochemiczne w lucernie: rośliny w centrum śladu miały od jednej trzeciej do połowy mniej chlorofilu. Raport GEPAN został opublikowany. Nie wskazano w nim przyczyny.
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Jeszcze nie ma komentarzy. Bądź pierwszy.

