Todmorden i zaginiony czas posterunkowego Godfrey'a
28 listopada 1980 roku posterunkowy Alan Godfrey szukał zaginionego bydła w tym miasteczku w Yorkshire, kiedy – według jego relacji – zauważył wirujący obiekt w kształcie rombu nad drogą Burnley Road. Następną rzeczą, jaką pamiętał, była jazda tą samą drogą, podczas gdy na zegarku brakowało kwadransa. W deszczową noc na asfalcie pozostała sucha plama. Godfrey złożył oficjalny raport, a później, pod wpływem hipnozy, opisał, że był badany wewnątrz pojazdu. Policja odcięła się od tej historii i na tym skończyła się jego kariera. Sześć miesięcy wcześniej w pobliżu znaleziono ciało górnika, Zygmunta Adamskiego, w okolicznościach, które korononer nazwał niewytłumaczalnymi; literatura łączy te dwie sprawy, choć nic nie popiera tego powiązania.
Przetłumaczone automatycznie z angielskiego. Zauważyłeś błąd? Zaproponuj poprawkę.
Aurora i Grób Pilota
17 kwietnia 1897 roku gazeta z Dallas opublikowała krótką wzmiankę: sterowiec przeleciał nad teksańskim miasteczkiem Aurora o świcie, zahaczył o wiatrak sędziego Proctora, eksplodował — a w wraku znaleziono ciało pilota, „niebędącego mieszkańcem tego świata”. Pilot, jak podawała notatka, został pochowany na miejskim cmentarzu. Informacja ta pojawiła się w samym rozdziale ogólnokrajowej fali „tajemniczych sterowców” z lat 1896–1897, jeszcze przed narodzinami lotnictwa. Jej autor, S. E. Haydon, był lokalnym korespondentem, a miasto umierało: linia kolejowa omijała je, a wołek zbożowy zniszczył uprawy bawełny. Najbardziej przekonującą interpretacją jest to, że artykuł ten stanowił chwyt reklamowy wymyślony dla ratowania umierającego miasteczka. Grobu szukano niejednokrotnie. Teksas Komisja Historyczna (Texas Historical Commission) umieściła na cmentarzu tablicę upamiętniającą tę historię; prowadzenie wykopów jest zabronione.
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Jeszcze nie ma komentarzy. Bądź pierwszy.

