Urban Legends

Poziom żółty — miejsca mistyczne na mapie

Coś się dzieje, ale nikt nie cierpi: głosy, postacie, światła, chłód, poruszające się przedmioty, odmawiający posłuszeństwa sprzęt. Na tym poziomie mieści się większość opowieści o duchach — jest tam strasznie i to wszystko, co kiedykolwiek twierdzono.

109 miejscO poziomach zagrożenia

KryptydaPoziom zagrożenia: Żółty

Lagarfljót i jego robak

Polodowcowe jezioro na wschodzie Islandii, którego stwór pojawia się po raz pierwszy w islandzkich rocznikach pod rokiem 1345. Podanie mówi o dziewczynie, która podłożyła złoty pierścień pod małego robaka, żeby złoto rosło; urósł robak. W lutym 2012 roku rolnik sfilmował coś długiego, poruszającego się pod lodem pod prąd; komisja samorządu lokalnego przegłosowała większością, że nagranie jest autentyczne, co wywołało osobną awanturę.

0
KryptydaPoziom zagrożenia: Żółty

Seljordsvatnet i Selma

Jezioro w norweskim okręgu Telemark, w którym od 1750 roku opisuje się węża zwanego Selmą. W latach osiemdziesiątych XIX wieku kobieta imieniem Gunhild Bjøge miała zabić na brzegu siekierą młode. Wąż widnieje w herbie gminy Seljord — czyli w oficjalnej heraldyce. Wyprawa sonarowa w 2000 roku zarejestrowała przy dnie poruszające się obiekty, których nie zdołała zidentyfikować.

0
KryptydaPoziom zagrożenia: Żółty

Storsjön i potwór Wielkiego Jeziora

Piąte co do wielkości jezioro Szwecji, którego stwora odnotowano po raz pierwszy w 1635 roku w opowieści o dwóch trollach gotujących coś na brzegu, aż z kotła wyszedł wąż. Od 1894 do 1986 roku był formalnie chroniony szwedzkim prawem — rzadki przypadek państwa chroniącego coś, co prawdopodobnie nie istnieje. Ochronę zniesiono na wniosek rybaków; w Östersund wciąż stoi pomnik węża.

0
ZjawaPoziom zagrożenia: Żółty

Zamek Leap

Zamek w hrabstwie Offaly należący do klanu O'Carrollów, w którym w 1532 roku jeden brat zasztyletował drugiego — księdza — przy ołtarzu w czasie mszy. Od tamtej pory salę nazywa się Krwawą Kaplicą. Podczas remontu na początku XX wieku otwarto pod nią loch zapomnienia z kolcami na dnie; szczątki zapełniły trzy wozy. Osobno istnieje Elemental, byt, którego nadejście ma zapowiadać woń rozkładu i siarki.

0
FolklorPoziom zagrożenia: Żółty

Hellfire Club na Montpelier Hill

Dworek myśliwski wzniesiony nad Dublinem w 1725 roku z kamienia wziętego z prehistorycznego kopca, zburzonego umyślnie na ten cel — miejscowi od razu mówili, że to się źle skończy. Wkrótce potem burza zerwała dach. Później budynek przejął irlandzki Hellfire Club; relacje o tym, co się w nim działo, różnią się, a najbardziej znana opowiada o partii kart, przy której ktoś zauważył, że jeden z gości ma zamiast stopy kopyto.

0
ZjawaPoziom zagrożenia: Żółty

Piwnice Edynburga

Dziewiętnaście łuków mostu South Bridge, zabudowanych od środka w 1788 roku na warsztaty i magazyny. W ciągu trzydziestu lat wilgoć uczyniła je bezużytecznymi i wprowadzili się tam biedacy — bez światła, bez odpływu, bez wentylacji. Uważa się, że pracowali tu Burke i Hare, sprzedając zwłoki anatomom. Piwnice zasypano i otwarto ponownie dopiero w latach osiemdziesiątych; dziś prowadzi się przez nie wycieczki, a relacje odwiedzających są uderzająco zbieżne.

0
ZjawaPoziom zagrożenia: Żółty

Zamek Chillingham

Trzynastowieczny zamek w Northumberland przy granicy ze Szkocją, w którym przez stulecia przetrzymywano i torturowano schwytanych Szkotów — komnata tortur zachowała się wraz z narzędziami. Najbardziej znaną postacią jest Promienny Chłopiec, niebieskawa poświata przy ścianie Różowego Pokoju; podczas remontu znaleziono w tym murze zamurowane kości dziecka i strzęp niebieskiej tkaniny. Po ich pochowaniu, jak mówią właściciele, wszystko ustało.

0
ZjawaPoziom zagrożenia: Żółty

Borley, „najbardziej nawiedzony dom Anglii”

Wieś w Essex, w której stała plebania ogłoszona w 1929 roku przez badacza Harry'ego Price'a najbardziej nawiedzonym domem Anglii; wynajął ją na rok, by prowadzić obserwacje. Opowiadano o zakonnicy chodzącej po ogrodzie, widmowym powozie i napisach pojawiających się na ścianach. Dom spłonął w 1939 roku. Później okazało się, że sporą część zjawisk wytworzył zapewne sam Price — ale sława przeżyła i dom, i demaskację.

0
Strefa anomalnaPoziom zagrożenia: Żółty

Las Rendlesham

Las w Suffolk między dwiema bazami amerykańskich sił powietrznych, w którym przez trzy noce grudnia 1980 roku żołnierze trzykrotnie zgłaszali światła i obiekt na ziemi. Zastępca dowódcy bazy Charles Halt nagrał przebieg wydarzeń dyktafonem w samym lesie i złożył oficjalne memorandum, później odtajnione. Ministerstwo obrony oświadczyło, że sprawa nie ma znaczenia obronnego, i na tym śledztwo się skończyło. Nazywa się to brytyjskim Roswell.

0
ZjawaPoziom zagrożenia: Żółty

Epping Forest

Stary las na granicy Londynu i Essex, niegdyś kryjówka rozbójników — tutejsza gospoda nosi imię Dicka Turpina. W ostatnim stuleciu zasłynął z czegoś innego: od pokoleń przywozi się tu ciała. Policja wydobyła w nim szczątki kilku ofiar zabójstw, a las ma sławę, przez którą opowieści o postaciach między drzewami brzmią wiarygodniej, niż powinny.

0
KryptydaPoziom zagrożenia: Żółty

Bodmin Moor i jego bestia

Granitowe wrzosowisko w Kornwalii, gdzie od 1978 roku rolnicy tracili zwierzęta z ranami, których weterynarze nie przypisywali psom. Świadkowie opisywali dużego czarnego kota. W 1995 roku ministerstwo rolnictwa przeprowadziło formalne śledztwo i orzekło, że brak dowodów na obecność wielkiego kota; tydzień później uczeń znalazł na brzegu rzeki czaszkę, która okazała się lamparcia — pochodziła jednak ze sprowadzonej skóry.

0
KryptydaPoziom zagrożenia: Żółty

Cannock Chase

Tysiąc pięćset hektarów wrzosowisk i lasu w Staffordshire, gdzie w ostatnich dziesięcioleciach zgłaszano naraz wszystko: czarne koty wielkości pumy, „wilkołaka” widzianego przy niemieckim cmentarzu wojennym i postać o płonących oczach. Policja hrabstwa regularnie przyjmuje takie telefony i je odnotowuje. Nierozwiązana seria zabójstw dzieci z lat sześćdziesiątych dokłada tej sławie własną warstwę.

0
Strefa anomalnaPoziom zagrożenia: Żółty

Cerro Uritorco

Góra w argentyńskiej prowincji Córdoba, główne miejsce pielgrzymek ufologicznych w Ameryce Łacińskiej. W styczniu 1986 roku na jej zboczu znaleziono wypalony owal o długości około stu dwudziestu metrów, nigdy niewyjaśniony. Miejscowa tradycja ezoteryczna umieszcza we wnętrzu góry ukryte podziemne miasto Erks. W sylwestra wspinają się na nią tysiące ludzi, by czekać na światła.

0
KryptydaPoziom zagrożenia: Żółty

Nahuel Huapi i Nahuelito

Głębokie jezioro polodowcowe w argentyńskiej Patagonii, w którym stwora opisywano na długo przed Loch Ness: Mapuche opowiadali o nim Hiszpanom już w XVIII wieku. W 1922 roku zoo w Buenos Aires ogłosiło wyprawę w poszukiwaniu plezjozaura i wiadomość obiegła świat. Nahuelito opisuje się jako garbaty grzbiet długości około piętnastu metrów; zdjęć jest wiele i ani jedno nie przekonuje.

0
KryptydaPoziom zagrożenia: Żółty

El Yunque

Jedyny las deszczowy w systemie lasów państwowych USA, na górach wschodniego Portoryko. Miejscowe opowieści każą chupacabrze schodzić stąd do gospodarstw i umieszczają gdzieś w lesie tajne laboratorium, z którego uciekła. Ten las nie potrzebuje legendy, żeby robić wrażenie: trzy metry deszczu rocznie, nieustanne chmury i głos żab coquí, słyszany wszędzie i prawie nigdy niewidzianych.

0
KryptydaPoziom zagrożenia: Żółty

Moca, gdzie zaczął się chupacabra

W marcu 1995 roku hodowcy w tym portorykańskim miasteczku zaczęli znajdować martwe owce i kozy, pozbawione krwi, z dwoma czystymi nakłuciami na szyi. W ciągu kilku miesięcy liczba szła w setki na całej wyspie. Świadkowie opisywali stwora wysokości człowieka, poruszającego się skokami, z kolcami wzdłuż grzbietu i ogromnymi czarnymi oczami. Portorykański dziennikarz ukuł nazwę — kozi ssacz — a przez trzydzieści lat chupacabra rozeszła się od Meksyku po Chile.

0
ZjawaPoziom zagrożenia: Żółty

Queen Mary

Transatlantyk zacumowany w Long Beach od 1967 roku. Przez trzydzieści jeden lat służby zginęło na jego pokładzie około czterdziestu dziewięciu osób, w tym osiemnastoletni marynarz zmiażdżony przez grodź wodoszczelną numer 13. W czasie wojny woził żołnierzy, a raz podczas manewru przeciął na pół własny krążownik eskorty; utonęło ponad trzystu ludzi, a zatrzymanie się na ratunek było zakazane z powodu okrętów podwodnych. Kabinę B340 wynajmuje się osobno i ma własną sławę.

0
ZjawaPoziom zagrożenia: Żółty

Hotel Crescent

Hotel w Arkansas, który w 1937 roku kupił Norman Baker — człowiek bez wykształcenia medycznego, ogłaszający, że ma lek na raka, i przerabiający budynek na „szpital”. Ludzie przyjeżdżali tu umierać, płacąc niemało; Baker trafił ostatecznie do więzienia za oszustwo pocztowe. W 2019 roku wykopaliska na terenie posesji ujawniły zakopane słoje ze szczątkami ludzkimi. Hotel wciąż działa i sprzedaje wycieczki z duchami.

0
ZjawaPoziom zagrożenia: Żółty

Amityville

W listopadzie 1974 roku Ronald DeFeo Jr zastrzelił sześcioro członków swojej rodziny w domu przy Ocean Avenue. Trzynaście miesięcy później wprowadziła się rodzina Lutzów i wyprowadziła po dwudziestu ośmiu dniach, opowiadając o zielonym śluzie ze ścian, roju much w środku zimy i głosie każącym im się wynosić. Książka i filmy zamieniły ten adres w powiedzenie; późniejsi lokatorzy nie zauważyli niczego, a jeden z adwokatów DeFeo przyznał w końcu, że historię wymyślono przy butelce wina.

0
ZjawaPoziom zagrożenia: Żółty

Dom morderstw siekierą w Villisce

W nocy z 9 na 10 czerwca 1912 roku w tym domu w Iowa zabito siekierą osiem osób: Josiaha i Sarah Moore, ich czworo dzieci oraz dwie dziewczynki będące z wizytą. Sprawcy nigdy nie znaleziono, a sprawa pozostaje otwarta. Dom przywrócono do stanu z 1912 roku — bez prądu i bez wodociągu — i można go zarezerwować na nocleg. Ci, którzy zostają, najczęściej mówią o dziecięcych głosach i spadających przedmiotach.

0
Opuszczony budynekPoziom zagrożenia: Żółty

Zakład karny w Moundsville

Neogotyckie więzienie czynne od 1876 do 1995 roku, swego czasu wymieniane wśród dziesięciu najbardziej brutalnych zakładów karnych w USA. Stracono tu dziewięćdziesięciu czterech mężczyzn, a około trzydziestu sześciu kolejnych zginęło w wewnętrznej przemocy, w tym podczas buntu w 1986 roku. Piwnica zwana Sugar Shack i ciemne cele izolacyjne mają własną sławę. Budynek stoi naprzeciw kopca grzebalnego kultury Adena, co dołożyło historii kolejną warstwę.

0
Opuszczony budynekPoziom zagrożenia: Żółty

Zakład dla obłąkanych Trans-Allegheny

Jeden z największych budynków z ręcznie ciosanego kamienia w Ameryce Północnej, wzniesiony w Wirginii Zachodniej dla dwustu pięćdziesięciu pacjentów. W latach pięćdziesiątych mieścił około dwóch i pół tysiąca osób, w nieogrzewanych salach i pod programem lobotomii stosowanym tu wyjątkowo szeroko. Szpital zamknięto w 1994 roku. Dziś prowadzi się przez niego nocne zwiedzanie, a większość relacji dotyczy czwartego piętra, gdzie trzymano najcięższe przypadki.

0
ZjawaPoziom zagrożenia: Żółty

Sanatorium Waverly Hills

Szpital gruźliczy w Kentucky, czynny od 1910 do 1961 roku. Zmarłych wywożono podziemnym tunelem o długości około pięciuset metrów, żeby żywi chorzy ich nie widzieli — przylgnęła do niego nazwa body chute. Szacunki liczby zgonów rozchodzą się skrajnie: od około tysiąca pięciuset w dokumentach do sześćdziesięciu trzech tysięcy w legendzie. Budynek stoi pusty od 1982 roku i należy do najbardziej znanych nawiedzonych miejsc w Stanach Zjednoczonych.

0
ZjawaPoziom zagrożenia: Żółty

Latarnia morska w St. Augustine

Latarnia na Florydzie, przy której budowie w 1873 roku zginęły dwie córki wykonawcy i jeszcze jedna dziewczynka: wózek, którym zjeżdżały po szynach do wody, wpadł do zatoki. Od tamtej pory latarnicy i odwiedzający opowiadają o dziecięcym śmiechu na wieży i o dziewczynce w niebieskiej sukience. Miejsce jest na tyle znane, że regularnie przyjeżdżają ekipy telewizyjne, a personel prowadzi własny rejestr zdarzeń.

0